Strona główna Najnowsze Unia Europejska jak III Rzesza

Unia Europejska jak III Rzesza

Unia Europejska jak III Rzesza

Unia Europejska jest tworem mającym dużo wspólnego z komunizmem i socjalizmem. Przyjrzyjmy się zatem podobieństwom do III Rzeszy.

Żyjemy w absurdalnych czasach, gdzie czołowego reprezentanta socjalizmu Adolfa Hitlera nazywa się prawicowcem. Takie stwierdzenie staje się jeszcze bardziej komiczne kiedy Führer określany jest mianem skrajnego prawicowca. Socjalistyczna III Rzesza miała tyle wspólnego z prawicą co Mariusz Pudzianowski z uprawianiem skoków narciarskich. Zdecydowanie było to państwo lewicowe. Wystarczy zresztą rozwinąć skrót NSDAP by znać prawdę. Choć pod pewnymi względami Unia Europejska będzie się różnić od hitlerowskich Niemiec to jednak ma bardzo dużo podobieństw. Poniżej część z nich.

ZJEDNOCZONA EUROPA POD DOMINACJĄ NIEMIEC

Marzeniem Adolfa Hitlera było kontrolowanie Europy (w konsekwencji później świata), gdzie Niemcy narzucaliby swą wolę innym. Czego nie udało się osiągnąć za pomocą karabinów i czołgów udało się przez integrację unijną. Nie ma wątpliwości, że Niemcy w dzisiejszej Unii mają szczególną pozycję. Po pierwsze to Niemcy mają największą liczbę posłów w Parlamencie Europejskim. Ich liczba wynosi 96. Dla porównania Polskę reprezentuje 52 europosłów. Po drugie państwo niemieckie najwięcej skorzystało na wprowadzeniu waluty Euro, podczas gdy wiele państw straciło. Po trzecie hegemonia Niemiec wynika z przewagi gospodarczej nad innymi państwami. W przypadku zadłużenia danego państwa niemieckie banki chętnie wykupują obligacje. Ponadto udzielana pomoc kończy się uzależnieniem danego państwa od Niemiec czego dobrym przykładem jest chociażby Grecja. Wielu polityków niemieckich nie kryje się z pomysłem utworzenia armii Unii Europejskiej. Byłoby to świetne narzędzie do dyscyplinowania narodów, które sprzeciwiałyby się polityce zjednoczonej Europy. Ustawa 1066 jest tego początkiem.

WSPÓLNA WALUTA

Niewielu wie, ale w III Rzeszy pojawił się projekt wspólnej europejskiej waluty. Wspomina o nim dokument z 1943 roku „Podstawowe elementy planu dla nowej Europy” autorstwa Joachima von Libbentropa. Pomysł ten udało się niedawno zrealizować Unii Europejskiej, która w 2002 roku wprowadziła walutę Euro. Funkcjonuje ona w 19 państwach Unii oraz w 6 państwach europejskich poza Unią.

SOCJALISTYCZNA GOSPODARKA

To, że hitlerowskie Niemcy były państwem socjalistycznym, antykapitalistycznym z planowaną gospodarką nie ulega wątpliwości. Najlepszym tego dowodem jest Plan Czteroletni. Oczywiście dopuszczano własność prywatną, ale państwo silnie ingerowało w gospodarkę. Początkowo naziści liberalizowali gospodarkę prywatyzując niektóre przedsiębiorstwa, ale z czasem poszli w kierunku silnego interwencjonizmu. Prywatne przedsiębiorstwa musiały dostosowywać się do wymogów i regulacji państwa. Podlegały takim organizacjom państwowym jak np. Reichswirtschaftskammer (Izba Gospodarcza Rzeszy) i Deutsche Arbeitsfront (Niemiecki Front Pracy). Państwo zaczęło ingerować w podział surowców, płace pracowników, handel zagraniczny, rolnictwo itd. Podobną politykę mamy obecnie w Europie. Czy Unia nie decyduje jakie gałęzie gospodarki z pieniędzy podatników mają być dotowane? Dochodzi nawet do sytuacji, że urzędnicy unijni decydują o limitach produkcji np. mleka czy cukru. Unia ustala co wolno sprzedawać, a czego nie wolno. Stąd zakazana jest sprzedaż np. tradycyjnych żarówek, termometrów rtęciowych czy odkurzaczy o dużej mocy. Oczywiście przedsiębiorstwa muszą koniecznie dostosowywać się do unijnych wymogów.

PAŃSTWO OPIEKUŃCZE

III Rzesza z pewnością była państwem opiekuńczym. Działały w niej takie organizacje jak Nationalsozialistische Volkswohlfahrt (Narodowosocjalistyczna Opieka Ludowa) czy Winterhilfswerk des Deutschen Volkes (Niemiecka Pomoc Zimowa). Kraft durch Freude (Siła Przez Radość) organizowała imprezy sportowe, koncerty czy wakacje dla niemieckich rodzin. Małżeństwa mogły pobierać od państwa kredyt, który można było spłacić tradycyjnie lub… przez spłodzenie potomstwa. Oczywiście służba zdrowia i szkoły były państwowe. Funkcjonował państwowy system emerytalny. Aktualnie w państwach Unii Europejskiej mamy rozbujany system zasiłków. Wiele inicjatyw kulturowych jest dotowanych przez Unię (tak naprawdę jej podatników). Nawet jeśli dopuszcza się prywatne szkoły to muszą one dostosować swój program do państwowego. Zdecydowanie dominuje publiczna służba zdrowia, na którą składają się podatnicy (nawet jeśli z niej nie korzystają). Oczywiście państwa Unii mają zapewnić obywatelom na stare lata byt przez świadczenia emerytalne.

EKOLOGIA, PRAWA ZWIERZĄT I PAPIEROSY

III Rzesza była prekursorem w kwestiach ekologii, praw zwierząt czy walki z paleniem papierosów. W 1934 roku powołano Agencję Rzeszy ds. Ochrony Przyrody. W 1935 roku wprowadzono ustawę dotyczącą ochrony środowiska (Naturschutzgesetz). W 1933 weszła w życie ustawa o ochronie zwierząt (Tierschutzgesetz). Później walczono z polowaniem na zwierzęta, choć nie udało się tego całkowicie zabronić. Z czasem pojawiły się ustawy zapewniające zwierzętom dobre warunki w czasie transportu. NSDAP walczyło z papierosami. Zakazano palenia tytoniu w środkach transportu, zakładach opieki zdrowotnej, urzędach oraz szkołach. Często na plakatach ukazywano z papierosami przedstawicieli ras uznawanych za gorsze np. Cyganów. Zwiększono akcyzę na wyroby tytoniowe. Podobne praktyki możemy zaobserwować w Unii Europejskiej, która na cele ekologiczne wydaje miliardy Euro. Naturalnie Unia walczy o jak najlepsze warunki dla zwierząt ustalając np. wielkość klatek w jakich mają znajdować się kury. Świnie oprócz dobrych warunków muszą mieć zapewnioną… rozrywkę w postaci piłek czy gumowych zabawek. W państwach Unii zaostrza się prawa dotyczące okrucieństw wobec zwierząt. Najlepszym przykładem w Polsce jest mężczyzna, który za zabijanie karpi bez ogłuszania został skazany na 3 miesiące więzienia. Ostatecznie wyrok zmieniono na grzywnę 800 złotych. Co do walki z papierosami to wystarczającym dowodem jest chociażby wprowadzenie zakazu handlu papierosami mentolowymi.

DOSTĘP DO BRONI

W hitlerowskich Niemczech nie każdy mógł sobie pozwolić na posiadanie broni. W 1928 roku wprowadzono prawo regulujące kto może posiadać broń. Każdy posiadacz broni musiał ją obowiązkowo rejestrować. Gdy NSDAP doszło do władzy zaczęło rekwirować broń osobom, które uznano za niegodne jej posiadania (szczególnie tyczyło to Żydów). Naturalnie z czasem narody, które zostały podbite w czasie wojny zostawały rozbrajane. W Unii Europejskiej nie ma ani jednego państwa, w którym panowałby powszechny dostęp do broni. Choć trzeba przyznać, że w niektórych uzyskanie pozwolenia na broń jest łatwe jak np. w Finlandii. Handel bronią musi być skrupulatnie rejestrowany. Mimo wszystko widać, że Unia Europejska chce szczegółowo kontrolować dostęp do broni wprowadzając coraz więcej nowych restrykcji. Trzeba zauważyć, że polskie prawo pod tym względem jest surowsze od unijnych wymogów.

PODSUMOWANIE

“Unia Europejska to narzędzie niemieckiej hegemonii w Europie” – tak politykę zjednoczonej Europy skomentowała Margaret Tchacher. Hegemonia ta była już wcześniej zaplanowana przez Adolfa Hitlera co jak widać udało się zrealizować. Nie bez powodu zakazuje się rozpowszechniania nazistowskiej literatury. Ludzie zapoznając się z nią uświadomiliby sobie jak to wszystko jest podobne w socjalistycznej Unii Europejskiej.

Przeczytaj także: UNIA EUROPEJSKA – PROJEKT KOMUNISTY SPINELLEGO

Polub #ObywateleNiebaPL na Facebooku i bądź na bieżąco!

Podziel się artykułem ze znajomymi!

Wypowiedz się: