Strona główna Dzieje się Szwedzka pseudobiskup: Bliżej mi do muzułmanów niż do prawicowych chrześcijan

Szwedzka pseudobiskup: Bliżej mi do muzułmanów niż do prawicowych chrześcijan

Pseudobiskup Sztokholmu Eva Brunne oznajmiła, że odczuwa niechęć do prawicowych chrześcijan. Ponadto dodała, iż bliżej jej do islamu niż do konserwatywnych wyznawców Jezusa.

Żyjąca w lesbijskim związku pseudobiskup Sztokholmu Eva Brunne na antenie Radia Sveriges skrytykowała konserwatywnych chrześcijan. Oznajmiła, że często bliżej jej do muzułmanów niż do prawicowych chrześcijan. Wspomniała, iż mają oni swoich ekstremistów. Za przykład podała wyprawy krzyżowe i palenie czarownic w Europie. Zapomniała tylko, iż miało to miejsce setki lat temu. Mówiąc o muzułmańskim terroryzmie stwierdziła, iż niewielki odsetek muzułmanów dopuszcza się aktów terroru.

Przypomnijmy, że pani pseudobiskup postluterańskiego Kościoła (Kościół ten dawno odstąpił od teologii luterańskiej) już wcześniej wzbudzała kontrowersje. Postanowiła przydzielić w kościołach modlitewne obszary dla muzułmanów. Ponadto zaproponowała usunięcie krzyży by nie razić ich uczuć religijnych. Jak widać Szwecja to nie kraj tylko stan umysłu.

Jakie wymogi ma spełniać biblijny biskup? “Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nieprzebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością.” 1Tm 3:2-5

źródło: jihadwatch.org

Polub #ObywateleNiebaPL na Facebooku i bądź na bieżąco!

Podziel się artykułem ze znajomymi!

Wypowiedz się: