Strona główna Dzieje się Ministerstwo przyznaje, iż obostrzenia w kościołach nie opierają się o żadne badania

Ministerstwo przyznaje, iż obostrzenia w kościołach nie opierają się o żadne badania

Ministerstwo zdrowia logo

Ministerstwo zdrowia odpowiadając na list pastora Bartosika przyznało, iż limity wiernych w kościołach wprowadzono bez jakichkolwiek badań.

Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało na list jaki napisał pastor Ewangelicznego Kościoła Reformowanego w Gdańsku Paweł Bartosik (więcej po kliknięciu TUTAJ). Wówczas duchowny zadał pytanie czy ograniczenia do jakich mają dostosować się kościoły wynikają z konkretnych badań naukowych. Pytał czemu np. jedna osoba na 20 metrów kwadratowych jest dopuszczalnym limitem, a nie jedna osoba na 10 metrów kwadratowych.

W odpowiedzi pastor otrzymał ogólną odpowiedź, iż państwo wprowadza lockdown w trosce o zdrowie obywateli. Ponadto wspomniano, iż politykę zachowywania odstępów społecznych wprowadziły inne państwa. Jedynym konkretem jest odwołanie się do badań jakie ukazały się w magazynie Science. Naukowcy z Uniwersytetu w Oxfordzie przeanalizowali metody jakie zastosowało 41 państw.

Jednakże w liście tym nie znajdziemy odpowiedzi czemu jedna osoba na 20 metrów jest w porządku, a jedna osoba na metr kwadratowy stanowi niebezpieczeństwo. Sam pastor na swym Facebooku skomentował sprawę, iż limity w kościołach wprowadzono uznaniowo, a nie w oparciu o badania naukowe. Równie dobrze odstępy między wiernymi mogłyby wynosić inną odległość. Poniżej cała odpowiedź ministerstwa.

Polub #ObywateleNiebaPL na Facebooku i bądź na bieżąco!

Podziel się artykułem ze znajomymi!

Wypowiedz się: