Strona główna Najnowsze Pastor Kirklewski – Chrześcijaństwo a homoseksualizm

Pastor Kirklewski – Chrześcijaństwo a homoseksualizm

Chrześcijaństwo a homoseksualizm

W roku 2019 w którym piszę te słowa 36.9 miliona osób na całym świecie zmaga się ze straszną i nieuleczalną chorobą znaną jako HIV/AIDS. Wśród nich jest około 2 milionów dzieci, które zaraziły się wertykalnie, czyli od swoich matek w trakcie porodu lub karmienia piersią. Grupą najbardziej zagrożoną zakażeniem HIV są homoseksualni mężczyźni, osoby heteroseksualne – praktykujące ryzykowne zachowania seksualne oraz narkomani, którzy z reguły zarażają się poprzez iniekcję.

 

Liczba przypadków zarejestrowanych w 2017 r.
wg prawdopodobnej drogi transmisji w Polsce

Droga transmisji HIV AIDS Zgony
Kontakty homoseksualne (mężczyźni) 383 25 5
Stosowanie narkotyków w iniekcjach 39 23 4
Kontakty heteroseksualne 124 17 4
Zakażenia wertykalne (matka-dziecko) 3
Zakażenia jatrogenne 1
Inna / brak danych 976 55 11
R a z e m 1526 120 24

 

źródło: NARODOWY INSTYTUT ZDROWIA PUBLICZNEGO

Wyobraź sobie, że wśród narkomanów powstaje ruch o dźwięcznej (i nie przywodzącej na myśl absolutnie nic) nazwie: LBGT+ (Czyli stowarzyszenie Miłośników LSD, Butaprenu, Gandzii, THC oraz innych używek). Aktywiści LBGT+ głoszą hasła równości i walki z opresją. Organizują pikiety oraz marsze, podczas których domagają się dekryminalizacji wszystkich narkotyków oraz wykreślenia narkomanii ze spisu chorób. Ruch LBGT+ rozwija się, wzrasta i zostaje zauważony przez polityków z jednej z progresywnych partii. Taka szansa pod żadnym pozorem nie może się zmarnować i oto jeden z polityków staje na czele protestujących. Zauważają to inni i zaczynają prześcigać się w tym kto jest bardziej postępowy, kto może zaproponować nowemu ruchowi większe ustępstwa i prawa. Przeciwnikom, którzy twierdzą, że narkomania mimo wszystko jest chorobą i powoduje nieodwracalne skutki zarówno na poziomie indywidualnym jak i społecznym, zarzuca się zacofanie, brak tolerancji a nawet nienawiść do osób LBGT+. W radiu, prasie i telewizji, można usłyszeć, przeczytać i zobaczyć ekspertów, którzy z pozycji naukowych dowodzą, że narkomani tacy się po prostu urodzili, a to oznacza, że narkomania jest normalna i zgodna z naturą. Leczenie narkomanii, jest w związku z tym barbarzyństwem porównywalnym tylko z eksperymentami dr. Mengele czy z eugeniką Margaret Sanger.

Kolejnych dowodów na naturalność narkomanii dostarczają biolodzy. Wskazują oni, że nawet niektóre zwierzęta ją praktykują ze szczególnym uwzględnieniem pewnego australijskiego misia, który (choć nieco zamroczony) kosi liście eukaliptusa niczym kombajn bizon z podrasowanym silnikiem. Okazuje się również, że pewien pingwinek z amerykańskiego zoo, zamiast jeść śledziki (jak mama mu kazała) – przez cały dzień nic nie robi tylko zajmuje się niuchaniem kwiatków. No i kto? Kto przy zdrowych zmysłach i w obliczu tych nieubłaganych faktów naukowych oraz w połączeniu z jakże ekspercką wiedzą ekspertów śmiałby jeszcze wątpić? Nikt! Absolutnie nikt! Ewentualnie jakieś zaściankowe oszołomy co tylko szukają kogo by sobie dziś poprześladować, kogo by tu dziś znienawidzić.

Na samym końcu tej listy z krainy tolerancji i postępu pojawiają się również “Chrześcijańscy”, złotouści liderzy. Jeden z nich napisał płomienny artykuł o tym, jak to Chrześcijanie – przeciwnicy LBGT+ są “rozwścieczonym tłumem”, który marzy o tym, by kamienować, nastoletnich narkomanów wyprowadzając ich za bramy miasta i odczuwając przy tym “demoniczną satysfakcję”. Uwagę niektórych przykuwa fakt, że choć słowa te są wypowiadane, w imię miłości, akceptacji, tolerancji i dbałości o nie ranienie uczuć drugiego człowieka, to lider ten nie ma zahamowań przed przypisywaniem stereotypowych cech przeciwnikom LBGT+. Opinie te – jako wygłaszane z pozycji wstecznych i nienaukowych – nie robią na nim jednak najmniejszego wrażenia.

Narkomanom – których inni chrześcijanie odwodzą od ich stylu życia – mówi, że Bóg kocha ich takimi jakimi są, nie muszą nic zmieniać, a słowa Biblii o pokucie, o odwróceniu się od grzechu – te nieprzyjemnie, szorstkie jak krzyż słowa – należy odczytywać ze specjalnego klucza hermeneutycznego. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że nasz “autorytet moralny” sam ma swoje przyzwyczajenia z różnymi środkami chemicznymi, a wciąż niezdelegalizowany handel narkotykami każe mu trzymać wokół siebie grupkę osób, które mają stały dostęp do “świeżego towaru”.

GRZECH RODZI ŚMIERĆ

“Potem, gdy pożądliwość pocznie, rodzi grzech, a gdy grzech dojrzeje, rodzi śmierć.” Jak 1:15

W międzyczasie umierają tysiące ludzi. Tysiące innych żyje w zniewoleniu. Wielu dlatego, że zdecydowali się posłuchać telewizyjnych “ekspertów” oraz niemoralnych, religijnych liderów, którzy ponad wszystko umiłowali siebie samych oraz swoją ekspercką i przywódczą pozycję. Bardziej od swojego bliźniego umiłowali swoje niczym nie zasłużone poczucie moralnej wyższości, które uzyskuje się natychmiast po przyznaniu racji mainstreamowej wizji rzeczywistości.

  • Czy już sobie to wszystko wyobraziłeś?
  • To teraz otwórz oczy.
  • Nic nie musisz sobie wyobrażać.
  • Ty już żyjesz w tym świecie.

TRZEBA BARDZIEJ SŁUCHAĆ BOGA NIŻ LUDZI

“Piotr zaś i apostołowie odpowiadając, rzekli: Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi.” Dz. 5:29

Chciałbym abyś wyobraził sobie jeszcze jedną rzecz; Wyobraź sobie, że ludzkość zwariowała. Po prostu wszystkim ludziom na tym łez padole coś się nagle stało w głowę i nabawili się takiej śmiesznej przypadłości, że od rana do wieczora nie mogą myśleć o niczym innym jak tylko o tym by wiernie, rzetelnie, fanatycznie i bez zmrużenia oka przestrzegać dziesięciu przykazań.

Gdy mają ochotę kraść – czują obrzydzenie. Gdy mają ochotę cudzołożyć – patrzą w inną stronę. Gdy mają okazję mówić fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu swemu oskarżając go o odczuwanie “demonicznej satysfakcji” to okazuje się, że muszą czym prędzej udać się do łazienki, gdzie wsłuchując się w ciurkającą ze spłuczki wodę kontemplują bladość muszli klozetowej oraz wzmagające się uczucie mdłości.

Świat, w którym ludzie poważnie traktują Słowo Boże to świat, w którym nie ma wojen. Świat, w którym nie ma obozów zagłady. Świat, w którym nie ma gwałtów, napadów z bronią ręku, w którym człowiek nie zawiści człowiekowi i nie pożąda żadnej rzeczy, która jego jest. Świat, w którym mężowie nie zdradzają żon i nie porzucają ich dla młodszej i ładniejszej podczas kiedy ich dzieci płaczą i zamieniają się w emocjonalne wraki. Nareszcie; Świat, w którym nie ma 36 milionów chorych na HIV/AIDS i w którym 2 miliony dzieci nie będzie umierać w strasznych męczarniach, ponieważ eksperci, politycy, dziennikarze i “chrześcijańscy” liderzy bardziej myśleli o wypromowaniu swojego autorytetu niż o PRAWDZIWYM miłowaniu swojego bliźniego i ostrzeganiu go przed nadchodzącym gniewem.

Ten pierwszy świat, to świat w którym teraz żyjesz. Świat, który jest pełen cierpienia, które możesz eliminować. Możesz. Jeśli tylko poważnie potraktujesz Słowo Boże i zachęcisz do tego samego innych ludzi.

Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą.” 1Kor 6:9-10

W roku 2019, w którym piszę te słowa 36.9 miliona osób na całym świecie zmaga się ze straszną i nieuleczalną chorobą znaną jako HIV/AIDS. Powinieneś w związku z tym odczuwać moralną odpowiedzialność, szczególnie jeśli jesteś ewangelicznie wierzącym chrześcijaninem, któremu powierzono zadanie głoszenia ewangelii. Szczególnie, jeśli NIE wypełniałeś tego zadania należycie.

Wśród tych 36 milionów ludzi jest ok 2 milionów niewinnych dzieci, które zaraziły się wertykalnie, czyli od swoich matek w trakcie porodu lub karmienia piersią. Matki tych dzieci albo nigdy nie słyszały ewangelii i w związku z tym praktykowały ryzykowne zachowania seksualne, albo miały bi-seksualnych partnerów i nie wiedziały, że ich partnerzy zdradzają je z mężczyznami. Powinieneś odczuwać moralną odpowiedzialność za te dzieci, ponieważ ich śmierć jest owocem twoich zamkniętych ust i twojej nie-wypowiadanej ewangelii. Wśród tych 36 milionów są również narkomani. Za nich też powinieneś odczuwać moralną odpowiedzialność, bo być może przechodziłeś obok nich obojętnie, odwracając głowę w drugą stronę i nie chcąc się narażać na natrętne pytania o drobne.

Grupą najbardziej zagrożoną zakażeniem HIV są homoseksualni mężczyźni. Istnieje możliwość, że mężczyźni ci również nie słyszeli ewangelii, ponieważ gdy ich spotykałeś, nie miałeś odwagi powiedzieć im, że akt homoseksualny jest grzechem, a grzech rodzi śmierć – wiedziałeś bowiem, że czeka cię odrzucenie, wyśmianie, oskarżenie o homofobię, zaściankowość i nietolerancję. Wolałeś przyznać się do opinii mainstreamu by odebrać natychmiastową zapłatę w postaci niezasłużonego poczucia moralnej wyższości. Powinieneś odczuwać moralną odpowiedzialność za stan tych osób, bo to twoje milczenie skazało ich na śmierć, a twoja powierzchowna miłość na zatracenie.

Piotr Kirklewski jest pastorem zboru Kościoła Zielonoświątkowego “Boża Góra” w Boguszowie Gorcach. Jest mężem Małgorzaty i ojcem córek Julii i Zosi.

Polub #ObywateleNiebaPL na Facebooku i bądź na bieżąco!

Podziel się artykułem ze znajomymi!

Wypowiedz się: