Strona główna Najnowsze Czy Hitler był chrześcijaninem?

Czy Hitler był chrześcijaninem?

Dla tych, którzy twierdzą, że Hitler był Chrześcijaninem; Ponad wszelką wątpliwość NIE BYŁ. Świadczą o tym nie tylko jego czyny ale również świadectwa historyczne w postaci jego własnych wypowiedzi na temat Chrześcijaństwa oraz wydane jakiś czas temu pamiętniki Goebbelsa isbn: 3598219202, w których Goebbels wielokrotnie ujawnia, że Hitler nie tylko nie był Chrześcijaninem, ale też nienawidził Chrześcijaństwa jako kontynuacji Judaizmu. Dlaczego upowszechnia się kłamstwo na temat rzekomego Chrześcijaństwa Hitlera? Przyczyny są różne, ale jedną z nich może być próba zakneblowania Chrześcijan gdy ci głoszą ewangelię. Ewangelia porusza sumienia ludzi, którzy są “ze świata” i którzy “boją się światła” i aby zagłuszyć swoje sumienia zrobią wszystko, posuną się nawet do rozgłaszania kłamstw na temat Chrześcijan i Chrześcijaństwa. Gdyby klimat był bardziej “sprzyjający” posunęli by się do mordowania.

Hitler nie był chrześcijaninem

Nieistotne w jaki sposób – Chrześcijanie muszą zamilknąć, a w związku z tym muszą czuć się winni, muszą chodzić ze spuszczoną głową myśląc, że Chrześcijaństwo ma na sumieniu potworne zbrodnie, a zatem (mimo, że w tych zbrodniach nie uczestniczyli) nie mają moralnego prawa by nawoływać ten upadły świat do odwrócenia się od grzechu i poddania się Chrystusowi. Mam jednak dla was dobrą wiadomość; Jako Chrześcijanie, macie prawo i obowiązek wzywać ten upadły świat do nawrócenia, do poddania się Chrystusowi, a żadne kłamstwo, żadna machinacja i żadna represja nie powinny was powstrzymywać. Za zbrodnie Hitlera natomiast, niech się wstydzą socjaliści, darwiniści, zwolennicy liberalnej teologii, którzy popierali Nazizm oraz zwolennicy ewolucji, dzięki którym sformułowano słownictwo takie jak POD-człowiek czy “ludzki chwast” by następnie obrzucić nimi Żydów, Polaków, Cyganów itd. próbując usprawiedliwić w ten sposób ich eksterminację w obozach zagłady.

Tak się jednak składa, że Zielonoświątkowcy i inni “fanatycy biblijni” byli w III Rzeszy zdelegalizowani. Nie wierzyli w ewolucję, nie uprawiali bałwochwalczego kultu nauki, ich bożkiem nie był postęp ani pełny brzuch a w związku z tym nie uwierzyli w fałszywego mesjasza Adolfa mimo, że był taki przystojny z wąsikiem wymodelowanym wg. najnowszych (wówczas) wzorców Wiedeńskich. Bogiem tych “fanatyków” był Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, a fundamentem ich wiary – Biblia. Dlatego też, mogą teraz chodzić z podniesioną głową.

Polub #ObywateleNiebaPL na Facebooku i bądź na bieżąco!

Podziel się artykułem ze znajomymi!

Wypowiedz się: