Strona główna Najnowsze Dzienniczek Faustyny Kowalskiej kontra Biblia

Dzienniczek Faustyny Kowalskiej kontra Biblia

Dużą popularnością w kręgach katolickich cieszy się Dzienniczek Faustyny Kowalskiej. Prawdopodobnie jest to najczęściej tłumaczona polska książka na języki obce. Czy objawienia w niej opisane są zgodne z treścią Słowa Bożego?

Faustyna Kowalska była zakonnica żyjącą w latach 1905-1938. Ponadto 30 kwietnia 2000 roku Jan Paweł II kanonizował ją. Miała doświadczać różnych objawień Jezusa i Maryi. Przy tym wszystkim zaznawała wiele mistycznych doznań. Opis swych przeżyć zapisała w swoim Dzienniczku. Znajdziemy w nim pełno sprzecznych z Biblią doktryn jak: czyściec, przeistoczenie, ofiara mszy, kult maryjny, kult świętych, spowiedź przed kapłanem itd. Najstraszniejsze jest to, że mamy tu do czynienia z podważaniem doskonałości ofiary Jezusa oraz z zachęceniem do bałwochwalstwa. Przyjrzyjmy się bliżej treści tych objawień:

MIAŁA CIERPIEĆ ZA GRZECHY INNYCH

W punkcie 36. mamy opis rozmowy Faustyny z “Jezusem”. Osoba, którą uważała za Jezusa zapowiedziała Faustynie by przygotowała się na cierpienie: “Wiedz o tym, że wiele, wiele cierpieć będziesz, ale niech cię to nie przeraża, ja jestem z tobą.” Cierpienie to miało polegać na cierpieniu za grzechy innych. Oto niektóre cytaty z Dzienniczka (część punktów została skrócona):

190. “Podczas jednej adoracji zażądał Pan ode mnie, abym Mu się oddała jako ofiara na pewne cierpienie, które sprawie Bożej będzie czynić zadość, i to nie tylko w ogólności za grzechy świata, ale w szczególności za uchybienia w tym domu popełnione. W jednej chwili powiedziałam, że dobrze, jestem gotowa.”

202. “Dziś przyjechała do mnie moja rodzona siostra. Kiedy mi opowiedziała swoje zamiary — struchlałam, czy to możliwe. Duszyczka ta — piękna wobec Boga, a jednak przyszły na nią wielkie ciemności i nie umiała sobie radzić. Na wszystko patrzyła czarno. Dobry Bóg dał mi ją pod opiekę, przez dwa tygodnie mogłam nad nią pracować. Jednak, ile mnie ta dusza kosztowała ofiar, to jeden Bóg tylko wie. Za żadną duszę nie zaniosłam przed tron Boży tyle ofiar i cierpień, i modłów, jako za nią.”

235. “O Jezu, pragnę zbawienia dusz, dusz nieśmiertelnych. W ofierze dam upust sercu mojemu — w ofierze, której się nikt ani domyśli, będę się wyniszczać i spalać niepostrzeżenie świętym żarem miłości Boga. Obecność Boża jest pomocą, aby ofiara moja była doskonała i czysta.”

482. “Moja ofiara jest niczym sama z siebie, ale kiedy ją łączę z ofiarą Jezusa Chrystusa, to staje się wszechmocną i ma moc przebłagania gniewu Bożego. Bóg miłuje nas w Synu swoim, bolesna męka Syna Bożego jest ustawicznym łagodzeniem gniewu Boga.”

531. “Wtem usłyszałam w duszy te słowa: Celem twoim jest i towarzyszek twoich łączyć się ze mną jak najściślej przez miłość, jednać będziesz ziemię z niebem, łagodzić będziesz słuszny gniew Boży, a wypraszać będziesz miłosierdzie dla świata.”

648. “Wtem uczułam w duszy pragnienie zbawienia dusz i wyniszczania się za biednych grzeszników. Ofiarowałam się z konającym Jezusem za świat Ojcu Przedwiecznemu. Z Jezusem i przez Jezusa, i w Jezusie jest łączność moja z Tobą, Ojcze Przedwieczny.”

685. “Na widok tego boleść przeszyła mi duszę, rzuciłam się w proch przed Panem i żebrałam o miłosierdzie. Przez dwie godziny w łzach, modlitwie i biczowaniu przeszkadzałam grzechowi i poznałam, że miłosierdzie Boże ogarnęło tę biedną duszę.”

818. “Dzisiejszy dzień ofiarowałam za Rosję, wszystkie cierpienia swoje i modlitwy ofiarowałam za ten biedny kraj. Po Komunii św. powiedział mi Jezus, że: Dłużej tego kraju znosić nie mogę, nie krępuj mi rąk, córko moja. Zrozumiałam — gdyby nie modlitwa dusz miłych Bogu, to by już ten cały naród obrócił w nicość. O, jak cierpię nad tym narodem, który wygnał z granic swoich Boga.”

908. “Jezu, daj mi dusze grzeszników, niech miłosierdzie Twoje odpocznie w nich, zabierz mi wszystko, a daj mi dusze; pragnę się stać hostią ofiarną za grzeszników, powłoka ciała niech kryje ofiarę moją, gdyż i Twoje Najśw. Serce ukryte w opłatku, a przecież jesteś żywą ofiarą. Przeistocz mnie w Ciebie, o Jezu, abym była żywą ofiarą i miłą Tobie; pragnę Ci czynić w każdym momencie zadość za biednych grzeszników, ofiara mojego ducha kryje się pod osłoną ciała, oko ludzkie nie dosięga jej, dlatego jest czysta i miła Tobie.”

923. “Dziś powiedział mi Pan: Żądam od ciebie ofiary doskonałej i całopalnej — ofiary woli, z tą ofiarą nie może iść w porównanie żadna inna. Sam kieruję życiem twoim i wszystko tak urządzam, abyś mi była ustawiczną ofiarą, i czynić będziesz zawsze wolę moją, a dla dopełnienia tej ofiary łączyć się będziesz ze mną na krzyżu. Wiem, co możesz. Będę ci wiele rzeczy nakazywał wprost od siebie, a możność wykonania opóźnię i uzależnię od innych; czego przełożeni nie osiągną, ja dopełnię sam bezpośrednio w duszy twojej, i w najtajniejszej głębi duszy twojej będzie ofiara doskonała i całopalna, i to nie na jakiś czas, ale wiedz, córko moja, że ta ofiara trwać będzie aż do śmierci.”

1032. “W czasie mszy św. ujrzałam Pana Jezusa przybitego do krzyża [w] wielkich mękach. Cichy jęk wychodził z Jego Serca, po chwili rzekł: Pragnę, pragnę zbawienia dusz; pomóż mi, córko moja, ratować dusze. Złącz swe cierpienia z męką moją i ofiaruj Ojcu niebieskiemu za grzeszników.”

1274 “Doznaję wielkich cierpień duszy, kiedy poznam obrazę Bożą. Dziś poznałam, jak niedaleko od naszej furty popełniały się grzechy ciężkie. Było to wieczorem, modliłam się w kaplicy gorąco, potem poszłam odprawić biczowanie, kiedy zaś uklękłam do modlitwy, dał mi Pan poznać, jak cierpi dusza odrzucona od Boga…”

1722. “Usłyszałam te słowa: Gdybyś nie krępowała rąk moich, wiele kar spuściłbym na ziemię; córko moja, spojrzenie twoje rozbraja mój gniew; choć usta twoje milczą, wołasz do mnie tak potężnie, że jest poruszone niebo całe. Nie mogę uciec przed prośbą twoją, gdyż mnie nie ścigasz dalekiego, ale we własnym sercu swoim.”

1767. “Modlitwą i cierpieniem więcej zbawisz dusz, aniżeli misjonarz przez same tylko nauki i kazania.”

Podsumowując powyższe zapisy można wyciągnąć następujące wnioski:

– Choć Biblia głosi, że ofiara Jezusa była doskonała i raz na zawsze złożona to Faustyna twierdziła, że może tą ofiarę polepszyć. Ponadto jej ofiara miała być doskonała. “Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga.” (Hbr. 10:12);
– Choć Biblia naucza, że Jezus jest jedynym zbawicielem to Faustyna miała przez swe cierpienie zbawiać innych ludzi. “I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni.” (Dz. 4:12);
– Faustyna miała łagodzić gniew boży, choć Słowo Boże naucza, że na tych co przyjęli ofiarę Jezusa nie ciąży gniew Boga. “Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni.” (Rz. 5:9);
– Kowalska musiała mieć mocne zaburzenia psychiczne skoro się biczowała.

OBRAZ JEZU UFAM TOBIE

47. “Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie.”

48. “Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały.”

51. “Kiedy prosiłam Pana Jezusa o jakiś znak na świadectwo, iż — prawdziwie Ty jesteś Bóg i Pan mój i od Ciebie pochodzą te żądania, na to usłyszałam taki głos wewnętrzny: Dam poznać przełożonym przez łaski, których udzielę przez ten obraz.”

154. “Nagle ujrzałam Pana, który mi powiedział: Wiedz o tym, że jeżeli zaniedbasz sprawę, malowania tego obrazu i całego dzieła miłosierdzia, odpowiesz za wielką liczbę dusz w dzień sądu. Po tych słowach Pana jakaś bojaźń wstąpiła w duszę moją i lęk. Nie mogłam się uspokoić sama w sobie. Brzmiały mi te słowa: Tak, to mam nie tylko za siebie odpowiadać w dzień sądów Bożych, ale i za inne dusze. Te słowa głęboko wryły mi się w serce moje.”

327. “Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie.”

414. “O godzinie trzeciej po południu, kiedy weszłam do kaplicy, usłyszałam te słowa: Pragnę, żeby obraz ten był publicznie uczczony. — Wtem ujrzałam Pana Jezusa na krzyżu konającego i w ciężkich boleściach, i wyszły z Serca Jezusa te same dwa promienie, jakie są w tym obrazie.”

570. “Powiedz spowiednikowi, aby obraz ten był w kościele wystawiony, a nie za klauzurą w klasztorze tym. Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz, a przeto niech ma przystąp wszelka dusza do niego.”

Katolicy często upierają się, że nie czczą obrazów samych w sobie, lecz postacie, które są na nich przedstawione. Dokumenty Kościoła Katolickiego w tym temacie zaprzeczają same sobie, ale praktyka pokazuje jak jest naprawdę. Przedmiot stworzony przez człowieka ma być obiektem łask. Punkt 48. wprost informuje: “Dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie”. Biblia wyraźnie zabrania otaczać czcią obrazy:

I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.” Rz. 1:23-25

Tego typu wersetów w Biblii jest dużo więcej. Ciekawe, że osoba na obrazie nie ma typowo semickiej urody. Warte uwagi jest również to, iż “Jezus” objawiał się również jako małe dziecko, choć wstąpił do nieba jako dorosły mężczyzna.

PODSUMOWANIE

Objawienia i działalność Faustyny są podobne do zwodniczych objawień z Fatimy. Faustyna podobnie jak dzieci fatimskie miała cierpieć za grzechy innych ludzi. Podobnie jak dzieci z Fatimy (Franciszek i Hiacynta) umarła w cierpieniach. W obu objawieniach pojawiają się sprzeczne ze Słowem Bożym doktryny jak: czyściec, kult maryjny, kult świętych, oddawanie czci przedmiotom, przeistoczenie itd. Najstraszniejsze w tym są wykrzywianie obrazu Boga i zachęta do bałwochwalstwa. Faustyna przedstawia Maryję podobnie jak w objawieniach fatimskich jako tą, która chroni ludzkość przed rozgniewanym Bogiem:

686. “Wieczorem ujrzałam Matkę Bożą, z obnażoną piersią i zatkniętym mieczem, rzewnymi łzami płaczącą, i zasłaniała nas przed straszną karą Bożą. Bóg chce nas dotknąć straszną karą, ale nie może, bo nas zasłania Matka Boża.”

Wartość tych objawień i tego kto za nimi stoi najlepiej podsumowuje punkt 39.:

“Pewnego dnia powiedział mi Jezus, że spuści karę na jedno miasto, które jest najpiękniejsze w Ojczyźnie naszej. Kara ta miała być — jaką Bóg ukarał Sodomę i Gomorę. Widziałam wielkie zagniewanie Boże i dreszcz napełnił, przeszył mi serce. Milczeniem modliłam się. Po chwili powiedział mi Jezus: Dziecię moje, łącz się ściśle w czasie ofiary ze mną i ofiaruj Ojcu niebieskiemu krew i rany moje na przebłaganie za grzechy miasta tego. Powtarzaj to bez przestanku przez całą mszę św. Czyń to przez siedem dni. Siódmego dnia ujrzałam Jezusa w obłoku jasnym i zaczęłam prosić, ażeby Jezus spojrzał na miasto i na kraj nasz cały. Jezus spojrzał się łaskawie. Kiedy spostrzegłam życzliwość Jezusa, zaczęłam Go błagać o błogosławieństwo. Wtem rzekł Jezus: Dla ciebie błogosławię krajowi całemu — i uczynił duży znak krzyża ręką nad Ojczyzną naszą. Radość wielka napełniła duszę moją, widząc dobroć Boga.” Jakie były skutki tego “błogosławieństwa” to Polacy przekonali się niedługo później w 1939 roku.

zdjęcie: malydziennik.pl
źródło: Dzienniczek Faustyny Kowalskiej

Polub #ObywateleNiebaPL na Facebooku i bądź na bieżąco!

Podziel się artykułem ze znajomymi!

Wypowiedz się:

1 KOMENTARZ

Comments are closed.